Zima to piękna pora roku, zwłaszcza gdy za oknem pada puchaty śnieg,a wszędzie widać lśniącą biel. Jest to jednak niekorzystny czas dla naszych dłoni. Ujemne temperatury, mroźne powietrze, chłodny wiatr bardzo niekorzystnie wpływają na stan naszej skóry. Staje się ona spierzchnięta, podrażniona, często popękana. Nie pomaga nam też ciągła dezynfekcja, która potęguje wszystkie objawy. W ostatnim czasie wiele moich klientek zgłasza się z problemem przesuszonej skóry, często skóra jest w tak złej kondycji, że pęka, pojawiają się bolesne rany czy nawet egzema.

Najważniejsza jest odpowiednia i co ważne, REGULARNA pielęgnacja. Od zawsze powtarzam, że nie wystarczy raz skorzystać z zabiegu parafinowego na dłonie i oczekiwać, że skóra będzie odżywiona, gładka i elastyczna. Korzystając z zabiegów regenerujących w gabinecie kosmetycznym musimy pamiętać, że taką pielęgnację musimy kontynuować samodzielnie w domu, aby podtrzymać efekty zabiegu.

Jak zatem dbać o skórę dłoni zimą?

1. Pamiętaj o rękawiczkach

To absolutny must have przy niskich temperaturach. Ciepłe rękawiczki będą stanowiły barierę dla suchego i zimnego powietrza. Otulą naszą delikatną skórę dłoni. Zapobiegną też utracie temperatury, krew będzie swobodnie płynąć i dostarczać do naszej skóry składniki odżywcze.

Oprócz aspektów estetycznych, rękawiczki warto również nosić z powodów zdrowotnych!

Częste chodzenie bez rękawic może przyczynić się również do powstania w naszym organizmie reumatyzmu. Udowodniono bowiem, że jedną z przyczyn tego schorzenia jest długotrwałe narażanie dłoni na przemarznięcia.

2. Kremuj ręce

O kremowaniu rąk należy pamiętać przed każdym wyjściem na zewnątrz. Zanim włożymy dłonie do rękawiczek warto je posmarować półtłustym kremem, który stworzy dodatkowy film ochronny, a w rękawiczkach będzie działał, jak okluzja. W cieple składniki aktywne z kremu będą się lepiej wchłaniały.

Kremowanie rąk powinno wejść nam w nawyk. Po każdym kontakcie z wodą, po dezynfekcji, przed snem. To dobre okazje by sięgnąć po krem.

Wiele z Was ma mnóstwo kremów do rąk w domu, ale zapomina ich używać. Ciągle to słyszę!

Drogie Panie, samo nic się nie zrobi! Ale to już chyba wiecie? Gwarantuję Wam, że dłonie się odwdzięczą, a Wy będziecie cieszyć się ich pięknym wyglądem!

A dla tych, którzy wciąż zapominają o kremowaniu mam kilka tipów, które Wam to ułatwią:

  • przy umywalce w łazience, przy zlewie w kuchni oraz na stoliku nocnym postaw krem z pompką. Pompka jest funkcjonalna. To znacząco ułatwi używanie kremu, a sama jego obecność w strategicznych miejscach nie pozwoli Wam o nim zapomnieć
  • przed snem nałóż grubą warstwę kremu na dłonie i skórki i włóż ręce w bawełniane rękawiczki lub skarpetki. Wywołasz tym samym efekt okluzji, a składniki aktywne z kremu będą lepiej się wchłaniać. Sposób ten szczególnie sprawdza przy mocno popękanych dłoniach, jako intensywna kuracja regenerująca
  • nie tłumacz się, że krem jest za tłusty i zostawia lepką warstwę. Formuły kremów stały się bardzo przyjazne nawet dla najbardziej wymagających użytkowników. Dostępnych jest mnóstwo kremów, które mimo bogatej konsystencji szybko się wchłaniają i nie pozostawiają satynowej powłoki. Swoją drogą, akurat zimą ten ochronny film na dłoniach działa, jak zbawienie!
  • Jeden krem włóż do torebki, do schowka w samochodzie i miej go zawsze przy sobie. Kremuj po każdej dezynfekcji.

3. Używaj peelingów 1-2 razy w tygodniu

To ważne o każdej porze roku, również zimą.

Do pielęgnacji dłoni z powodzeniem można stosować samodzielnie przygotowane peelingi na bazie olejów roślinnych, np.: oliwa z oliwek, olej migdałowy, olej z jojoby i cukier lub zmielone pestki owoców. Kryształki cukru złuszczają naskórek i poprawiają ukrwienie, a poza tym cukier wiąże wodę. Naturalne oleje roślinne sprawiają, że skóra jest gładka i elastyczna.

Musimy jednak pamiętać, że złuszczanie naskórka na mokro i sucho podrażni skórę i dlatego przy delikatnej i wrażliwej skórze dłoni lub dłoniach już objętych stanem zapalnym czy egzemą wybierajmy peelingi enzymatyczno- biologiczne. To rodzaj peelingu, który nie złuszcza naskórka przez pocieranie, a dzięki temu unikamy zaczerwienień. Peelingi enzymatyczne zawierają enzymy rozkładające tłuszcze i białka, które usuwają mieszaninę tłuszczów i keratynocytów.

4. Używaj skoncentrowanych masek do dłoni 1-2 razy w tygodniu

Maski stosujemy w okresie intensywnej pielęgnacji skóry, a zima zdecydowanie jest takim okresem, kiedy w sposób szczególny musimy zadbać o skórę dłoni. Zimowa pielęgnacja powinna być pielęgnacją ochronną, otulającą naszą skórę.

Wiele masek tworzy na powierzchni skóry wasrtwę nie przepuszczającą potu i powietrza. Dzięki temu zatrzymujemy ciepło w skórze, poprawiają ukrwienie, dzięki czemu przygotowują skórę na działanie substancji czynnych, a ze względu na działanie okluzyjne poprawiają ich wnikanie w skórę.

5. Korzystaj z zabiegów parafinowych na dłonie

Parafina w temperaturze pokojowej jest stałym woskiem mineralnym, który topi się pod wpływem ciepła. Kosmetyczka najpierw przygotowuje skórę wykonując peeling, a następnie po jego zmyciu wykonuje krótki masaż przy użyciu preparatu odżywczego. Może to być krem, ampułka, olejek czy maska. Tak otulone dłonie zanurzamy w kąpieli parafinowej. Na dłoniach powstaje „rękawiczka” parafinowa. Dłonie wkładamy w specjalne, ciepłe rękawice kosmetyczne i relaksujemy się około 20min. Kąpiele i maski parafinowe świetnie sprawdzają się, jako uzupełnienie podstawowej pielęgnacji dłoni.

6. Sprawdź dobroczynne właściwości okładów borowinowych

Borowina to torf ,który posiada ogromne bogactwo cennych substancji organicznych: kwasy humusowe, węglowodany, garbniki, bituminy, białka, żywice, mikro- i makroelementy. Borowina zawiera również bardzo dużo substancji nieorganicznych, przede wszystkim rozmaite sole, np.: żelazowe, wapienne czy glinkowe oraz drogocenną krzemionkę.

Kąpiel borowinowa polega na zanurzeniu dłoni w ogrzanej borowinie. Krew zaczyna szybciej krążyć, następuje zaczerwienienie skóry, przejściowy spadek ciśnienia krwi, przyspieszenie procesów przemiany materii oraz oddziaływanie przeciwzapalne składników borowiny działa przeciwbólowo, poprawia ukrwienie, zmniejsza napięcie mięśniowe, a skóra staje się gładka, jak aksamit.

Po jakie kosmetyki do pielęgnacji sięgać zimą?

Radzę Wam od serca, by zimową pielęgnację uczynić, jak najbardziej troskliwą i otulającą. Zimą Wasza skóra potrzebuje od Was najwięcej czułości i ciepła. Podrażnienia, przesuszenia i zaczerwienienia potrzebują Waszej łagodności i kojącego działania kosmetyków.

Dlatego warto podczas zakupów do pielęgnacji dłoni zwrócić uwagę na kilka kwestii:

  • wybieraj kremy o konsystencji masła, tłuste lub półtłuste na bazie olejów. Kremy te zabezpieczają skórę przed wpływem mrozu, skutkami częstego moczenia w wodzie czy chemikaliami. Tworząc ochronną powłokę chronią również skórę przed utratą wilgoci i ciepła. Zrezygnujcie z tych żelowych, lekkich, których bazą jest woda. W kontakcie z niską temperaturą potęgują przesuszanie dłoni.
  • Zwróć uwagę na składniki aktywne kremu do rąk. Warto, żeby zawierał d-pantenol, masło shea czy witaminę E, które zwiększają odporność naskórka i przyspieszają gojenie się ran.
  • Wybieraj żele do mycia rąk, które nie tylko oczyszczają, ale też pielęgnują dłonie. Zimą warto postawić na delikatniejsze żele z dobrym dla skóry składem. Warto by znalazła się w nich gliceryna, aloes, pantenol, olej kokosowy, masło shea czy olej rycynowy.
  • Do mycia naczyń również wybieraj pielęgnujące płyny o kremowych konsystencjach. Na rynku pojawia się coraz więcej płynów o bardzo przyjaznym składzie. Obowiązkowo do mycia naczyń zakładaj rękawiczki!
  • Zwracaj uwagę, aby płyny do dezynfekcji, których używasz w domu lub zawsze masz w torebce posiadały składniki pielęgnujące.

Pamiętajcie, że dłonie to nasza wizytówka, dlatego dbajmy o nie przez cały rok. Nie uznaję wymówek typu: „kremuję i kremuję, ale to nic nie daje”. Sprawdź, której kosmetyki działają na Twoje dłonie najlepiej. Wyeliminuj to, co im szkodzi i zacznij dawać im to, czego potrzebują. Skorzystaj z powyższych wskazówek i daj mi znać czy coś się zmieniło!

Piśmiennictwo:

1. Kosmetyka. Podręcznik do nauki zawodu. Poradnik, dr Imke Barbara Peters, Warszawa 2002


0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *